Gdyby programiści byli żołnierzami a języki programowania bronią14 września 2016

Gdyby programiści byli żołnierzami a języki programowania bronią

Samurajski miecz, czołg a może piła łańcuchowa? Zastanawialiście się kiedyś, do jakich rodzajów broni można porównać języki programowania biorąc pod uwagę ich przeznaczenie, funkcje i jakość użytkowania? Oto interesujące zestawienie, jakie stworzyli specjaliści IT skupieni w serwisie Quora.

Python to solidny, dobrze opancerzony czołg, który gwarantuje zmiażdżenie większości przeszkód. Niedoświadczony żółtodziób – po prostu celuje i strzela (po krótkim treningu). Jeśli jesteś Jankiem z Rudego 102, możesz po kolei podbijać kolejne krainy i lądy (w tym Mordor). Nie jest niestety Usainem Boltem, dlatego wytrawni dowódcy wysyłają go na trudne misje w towarzystwie komandosów zwanych C-Rozszerzeniami.

Perl to skrytobójca używany przez żołnierzy, którzy nie chcą pobrudzić sobie rąk. Dostojny i potężny, z wysokim skilem do skutecznego uciszania wyznaczonych celów (szczególnie, jeśli są to pliki tekstowe). Ponieważ sposób działania tego zabójcy owiany jest mgiełką tajemnicy, niedoświadczonemu żołnierzowi relatywnie łatwo może się wymknąć spod kontroli.Desant

JavaScript to rakieta odpalana z myśliwca. Choć kiedyś, na samym początku, była bombą, która po zrzuceniu robiła więcej huku niż efektów. Lata udoskonaleń sprawiły, że przemieniła się z brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia (szczególnie po V8).

Java to pocisk wystrzeliwany z pistoletu, jakim jest JVM. Ponieważ różni twórcy tej broni postanowili stworzyć wiele rodzajów pistoletów, obecnie niestety istnieje wiele wariantów podobnie wyglądających pocisków. W każdym razie, nadal skutecznych.

PHP to jest piła łańcuchowa. Jedna z pierwszych broni żołnierza, który chciał zaatakować aplikacje webowe (zanim jeszcze termin „aplikacje webowe” stał się popularny jak Mc Donalds). Piła ta dobrze tnie, ale zostawia mnóstwo wiórów a cięcia niekoniecznie są proste. Całe szczęście wraz z każdą kolejną wersją tej piły jej obsługa jest łatwiejsza a odpadów i krwi pozostaje coraz mniej.

Język R na pierwszy rzut oka wygląda jak para pistoletów. Po wnikliwym przyjrzeniu się okazuje się, że to jednak nie jest to zwykła broń. Wykorzystywana w stylu tzw. kata (nie mylić z polskim słowem kat, choć efekt podobny). To styl w którym strzela się dokładnie tam, gdzie przewiduje się, że będzie za chwilę wróg.

Scala to unikalna broń (zdolność postaci Naruto z mangi), umożliwiająca żołnierzowi tworzenie klonów samego siebie, aby całkowicie przytłoczyć wroga.

Objective-C to miecz świetlny z ograniczoną Mocą. Podobny do miecza C, choć wydaje się mieć od niego więcej stylu i trochę dodatkowych funkcjonalności. Wrogowie mogą pomyśleć, że wyglądasz albo głupio albo naprawdę cool (jeśli chcesz wyglądać coolposiadaj Xcode i dostęp do wszystkich narzędzi deweloperskich).Desant

C++ to miecz z tarczą. Tarcza (funkcje OOP/RAII, szablony itp.) może nieco pomóc obronić się od niebezpieczeństwa, ale je używanie może być również kłopotliwe. Niedoświadczony żołnierz może ją zostawić i biec sprintem z samym mieczem w dłoni. Prawdziwy weteran będzie umiał skorzystać z obu.

C jest jak samurajski miecz, śmiertelny i jednocześnie bardzo elegancki. Ekspertów w jego posługiwaniu wynagradza możliwościami, które przekraczają powszechne wyobrażenie. Nie poleca się trenowania w pokoju wypełnionym innymi trenującymi, gdyż istnieje groźba głębokich ran ciętych.

Swift to, w przeciwieństwie do Objective – C, miecz świetlny z Mocą. Możesz nim odbijać blastery, poruszać przedmioty bez dotykania ich, przerażać wrogów aż do ich całkowitego poddania się. Ale gdzie nieograniczona Moc, tak pokusa do czynienia zła (Swift daje większą wolność, a elastyczność, jaką posiada może prowadzić do sytuacji, kiedy kod jest niezrozumiały i nieprzewidywalny w użytkowaniu).

Twoja opinia jest dla Nas Ważna

Oceń ten wpis
Prześlij nam swoje CV

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu:

Górny Śląsk na celowniku firm IT
Jak zamienić stres w sukces?
4 powody, dla których warto wybrać stolicę Górnego Śląska na kierunek relokacji
Mobbing, czyli koszmar w miejscu pracy
Testowanie czy „klikanie”? 7 cech dobrego testera

Najnowsze komentarze

muuu
2017-06-26 13:44:39
muuu
2017-06-26 13:32:22
Marcin Górnicki
2017-06-25 23:29:23
Marcin Górnicki
2017-06-25 23:28:25
Marcin Górnicki
2017-06-25 23:18:44
Marcin Górnicki
2017-06-25 23:13:01
Marcin Górnicki
2017-06-25 23:06:13
Igor Janicki
2017-05-25 22:22:28
White Bird
2017-05-24 19:54:14
Hubcio
2017-05-08 15:12:10
Może zainteresuje Cię również:
1 Szukasz specjalistów IT?
Oddzwonimy do Ciebie!