Grywalizacja czyli jak wygrać etat?17 sierpnia 2016

Grywalizacja czyli jak wygrać etat

Udział w grze zamiast wysyłania CV? To coraz częściej możliwe. Grywalizacja to jeden z trendów, który w dobie nowych technologii oraz problemów wielu organizacji z rekrutacją właściwych kandydatów, brzmi bardzo obiecująco . Elementy cyfrowej rozgrywki do procesu selekcji z powodzeniem wprowadzają już nie tylko firmy, takie jak Google, Deloitte, L’Oreal, Marriott, IKEA, ale nawet brytyjskie służby specjalne!

Element frajdy w codziennościElement frajdy w codzienności

Istotą grywalizacji (inaczej gamyfikacji lub gryfikacji), najprościej rzecz ujmując, jest wykorzystanie mechanizmów znanych powszechnie z gier, takich jak punkty, tabele, bonusy czy rankingi, do zajęć, które na co dzień nie mają z grami wiele wspólnego. Założeniem grywalizacji jest bazowanie na przyjemności, jaka płynie z pokonywania kolejnych etapów, rywalizacji i współpracy, co umożliwia zaangażować ludzi nawet do takich do działań, na które nie do końca mają na to ochotę. Jak podkreśla w książce „Grywalizacja” Paweł Tkaczyk mechanizmy gry pozwalają w codzienne obowiązki „wstrzyknąć elementy frajdy”. W końcu kto z nas, podobnie jak dzieci, nie lubi się trochę pościgać z innymi wiedząc, że na końcu na najlepszego czeka nagroda? Marketing, edukacja, systemy motywacyjne dla pracowników to tylko niektóre z wielu dziedzin, w których grywalizacja znajduje zastosowanie. A jakie jest jej znaczenie w rekrutacji i selekcji?

Szerokie grono anonimowych graczySzerokie grono anonimowych graczy

Największą zaletą zastosowania tego systemu w rekrutacji jest brak możliwości nierównego traktowania kandydatów, jak to może mieć miejsce w przypadku tradycyjnej rozmowy o pracę. Przystępując do gry nie jest wymagana informacja na temat wykształcenia, umiejętności, miejsca zamieszkania czy wieku i płci. Użytkownicy gry pozostają anonimowi, dopóki sami nie wyrażą zgody na ujawnienie swoich danych konkretnej firmie. Dzięki temu kandydaci mogą mieć pewność, że jedynym kryterium ich oceny są umiejętności, jakie prezentują. Dodatkową korzyścią stosowania grywalizacji jest szerokie grono odbiorców. Gra może bowiem przyciągnąć kandydatów z innych branż, którzy nigdy nie odpowiedzieliby na ofertę pracy, natomiast posiadają pożądane na danym stanowisku umiejętności. Ponadto, grywalizacja ma znaczenie employer brandingowe – pomaga budować pozytywny wizerunek firmy jako przyjaznej, kreatywnej i innowacyjnej. A to z kolei bezpośrednio przekłada się na atrakcyjność w oczach kandydatów.

Może zainteresuje Ciebie również oferta pracy:

Liczy się pomysł!Liczy się pomysł

Aby grywalizacja spełniła swoją rolę czyli odkryła nieznane informacje na temat kandydata, musi być skrojona na miarę konkretnej firmy. Wbrew pozorom, koszty przeprowadzenia rekrutacji z jej udziałem wcale nie muszą być niebotyczne a najtrudniejszym elementem może okazać się sam pomysł i decyzja o wyborze rodzaju gry. Przykładem może być polski oddział IKEA, który kandydatom na stanowisko Local Marketing Managera wyznaczył zadanie przygotowania ogłoszenia o pracę z przygotowanych fragmentów tekstów. Liczyła się kreatywność, wysiłek i chęć poświęcenia czasu. Nie zawsze najważniejszym celem grywalizacji jest pokonanie innych kandydatów. Może być nim również wykazanie się cierpliwością, dokładnością. Umiejętności te doskonale weryfikowała aplikacja stosowana do rekrutacji przez L’Oreal. Została tak skonstruowana, że co jakiś czas pojawiały się komunikaty typu „przerwane połączenie”, „wprowadź dane ponownie”, lub „dane nieczytelne”, by zmusić zainteresowane osoby do tego, by od początku po raz kolejny wprowadzały niezbędne informacje. Kandydat, który co najmniej trzykrotnie poprawnie wprowadził dane, wygrywał to, że jego aplikacja była rejestrowana w systemie. Dowodem na to, że stosowanie grywalizacji nie wymaga tworzenia zupełnie nowych gier jest z kolei globalną agencję reklamową Saatchi & Saatchi, której szef informatyków wykorzystał istniejącą już grę Diablo III, by zweryfikować umiejętności kandydatów. Każdy z nich mógł przez pół godziny grać przeciwko szefowi agencji. Ci, którzy wykazali się najlepszymi umiejętnościami informatycznymi, zostali zaproszeni na rozmowę o pracę.

Choć grywalizacja z pewnością nie zastąpi tradycyjnej rekrutacji, w przypadku branż, takich jak IT, zmagających się z niedoborem kandydatów, może okazać się interesującą alternatywą. Proces selekcji ukryty pod płaszczykiem zabawy i przyjemności to propozycja, na którą największe talenty nie pozostaną obojętne.

Prześlij nam swoje CV

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu:

Zmiana ścieżki zawodowej. Jak zmienić wykonywaną profesję?
Bieg z przeszkodami, czyli co utrudnia kobietom karierę w IT
3 powody, dla których aplikując na stanowiska IT warto (wciąż) pisać list motywacyjny
Cztery rzeczy, których kandydat nie powinien robić na rozmowie o pracę
Jak informować kandydatów o zakończeniu rekrutacji

Najnowsze komentarze

Rollo
2017-03-24 12:45:43
Uve
2017-03-24 01:05:06
Rollo
2017-03-21 14:16:08
Uve
2017-03-16 13:21:57
PiotrLenarczyk
2017-01-07 18:12:04
muuu
2017-01-06 16:56:13
modusstu
2016-12-29 13:56:01
Frank
2016-12-08 12:02:13
mistrzM
2016-10-28 22:22:58
Zenon Cyngwajs
2016-10-05 12:45:48
Może zainteresuje Cię również: