Red Hat Enterprise Linux 8 dostępny – przyglądamy się nowościom

Maciej Olanicki , 08.05.2019 r.

Po pięciu latach od premiery ostatniego wydania ukazał się nowy Red Hat Enterprise Linux. To ważne wydanie, nie tylko ze względu na dostarczane nowości. Nowy RHEL 8 jest bowiem ostatnią wersją opracowaną niezależnie przez Red Hat. Po finalizacji ogłoszonego pod koniec zeszłego roku przejęcia przez IBM będziemy mieli zapewne do czynienia z nowym podejściem do rozwoju najważniejszej linuksowej dystrybucji klasy enterprise.

Nowy RHEL bazuje na jądrze Linux w wersji 4.18. W poprzednim wydaniu wykorzystywano mocno zmodyfikowane przez lata jądro bazujące na wersji 3.10, które zostało wydane w… czerwcu 2013 roku, skok jest zatem ogromny. Domyślne środowisko graficzne to oczywiście GNOME, dostępny tutaj w wersji 28, serwer wyświetlania to Wayland. Wersje pakietów są tożsame z tymi, które oferuje Fedora 28. Dostępne jest OpenSSL w wersji 1.1.1 i TLS 1.3.

Wśród najważniejszych nowości w RHEL 8 wymienia się dostępność Web Console – kierowane do administratorów graficzne narzędzie służące do monitorowania i zarządzania między innymi maszynami wirtualnymi oraz samym systemem. Pod maską WebConsole to zmodyfikowane na potrzeby RHEL graficzne narzędzie administracyjne Cockpit, z którego użytkownicy Fedory mogą korzystać już od wydanej 2016 roku wersji 25.

Zobacz też: Red Hat zapowiada prace nad ARM-owymi laptopami z Fedorą

Kolejną dużą nowość stanowi implementacja w RHEL dodatku Red Hat Smart Managment. Bazuje on na znanym wcześniej Red Hat Satellite i ma ułatwiać zarządzanie systemem i jego łatanie niezależnie od tego, na czym RHEL jest instalowany. Smart Managment aktualnie dostarcza trzy usługi: podgląd i zarządzanie podatnościami, monitorowanie zewnętrznych i wewnętrznych wymogów zgodności i możliwość porównywania instancji systemu pomiędzy różnymi maszynami.

cockpit

Warto zwrócić także uwagę na Application Streams. Jak wiadomo, klasa enterprise zobowiązuje i często Red Hat nie może sobie pozwolić na aktualizację narzędzi deweloperskich, języków czy frameworków do najnowszych dostępnych wersji, gdyż może to przepłacić bezpieczeństwem lub stabilnością. Application Stream to kanał aktualizacji, który ma stanowić remedium – odtąd to organizacja może wybrać, z jakich wersji oprogramowania będzie korzystać.

Zobacz też: Fedora 31 jednak powstanie – to kwestia konieczności, nie wyboru

Z premierą nowej wersje RHEL-a zbiega się także udostępnienie Red Universal Base Image. Jak wskazuje sama nazwa, są to obrazy systemu, niemniej korzystać z nich można także bez subskrypcji. Universal Base Image (UBI) mogą służyć instalacji systemu w kontenerach i budowania na takiej bazie na przykład aplikacji przeglądarkowych.

rhel-cycle

Wydana dziś wersja będzie miała pełne wsparcie przez 10 lat (5 lat pełnego wsparcia), podobnie jak RHEL 7 będzie wspierany jeszcze przez 5 lat. Możliwa będzie oczywiście aktualizacja, Red Hat deklaruje, że udostępni wkrótce narzędzia ułatwiające cały proces. Szczegółowe informacje na temat nowości w najnowszej wersji Red Hat Enterprise Linux można znaleźć na stronie internetowej producenta.

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT: