Żegnamy Visual Basic. Język przestanie być rozwijany wraz z premierą .NET 5.0

Maciej Olanicki , 12.03.2020 r.
microsoft

Wygląda na to, że wielkimi krokami zbliża się koniec pewnej ery. A w zasadzie ostateczny koniec epoki, która dogorywa już od dawna. Dziś wiemy już, że Visual Basic, mowa rzecz jasna o języku nazywanym wcześniej Visual Basic .NET, przestanie być rozwijany wraz z premierą .NET 5.0. Ta według oficjalnego harmonogramu prac ma mieć miejsce już w listopadzie tego roku.

Zobacz też: .NET 5 połączy .NET i .NET Core – nadchodzą duże zmiany dla dotnetowców

Nie oznacza to oczywiście, że obsługa Visual Basica całkowicie zniknie z .NET. Szczegóły na ten temat ujawnia wpis opublikowany dziś na blogu deweloperskim Microsoftu. Dowiadujemy się z niego, że w .NET 5.0, który ma ostatecznie zunifikować .NET i .NET Core, a także Mono czy Xamarina, Visual Basic nadal będzie obsługiwał biblioteki klas, konsolę, Windows Forms i WPF, worker services oraz ASP.NET Core Web API. Motywacja Microsoftu jest zrozumiała:

Wspieramy te typy aplikacji, aby umożliwić aktualnym klientom wykorzystującym VB ścieżkę łatwej migrację ich aplikacji na .NET Core. Pozwoli to użytkownikom Visual Basic wykorzystać zalety płynące z funkcji nowej platformy, jak np. wykonywanie równoczesne, wieloplatformowość, lepszą wydajność i poprawki API.

Dalej Microsoft przekonuje, że największą zaletą Visual Basica jest aktualnie to, że… przez długi czas był stabilny. To właśnie ta cecha ma decydować o tym, że rozwój języka zostanie porzucony. Mowa zatem o sytuacji, w której stabilność ma determinować losy projektu, a w zasadzie brak jego rozwoju. Jednocześnie zastrzeżono, że w przyszłości mogą się pojawić różnice pomiędzy Visual Basic na .NET Framework oraz .NET Core.

Zobacz też: Windows 10X - zmiany i kontenery

W poście odniesiono się także do przyszłości .NET Framework. I to w sposób przyciągający uwagę. Stwierdzono bowiem, że miłośnicy .NET Framework mogą być spokojni o swoje przyzwyczajenia, gdyż „będzie on wspierany tak długo, jak wspierany będzie Windows”. Zapewne jest to tylko niefortuna figura retoryczna, choć biorąc pod uwagę innowacje na gruncie Windows 10X – kto wie?

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT: