Fedora na diecie – specjalny zespół zajmie się odchudzeniem obrazu i programów

Maciej Olanicki , 02.08.2019 r.
fedora Zespół Minimazation Team w pierwszej kolejności zajmie się odchudzeniem obrazu instalacyjnego Fedory.

Zapewne każda informacja dotycząca przyszłości Fedory będzie w ciągu najbliższych miesięcy rozpatrywana w kontekście przejęcia Red Hata przez IBM. Nic dziwnego, mowa o jednej z najważniejszych branżowych transakcji ostatnich lat. Użytkownicy Fedory nie kryją obaw co do dalszych losów swojej ulubionej dystrybucji, ale wieści dla nich – przynajmniej na razie – są dobre.

Adam Šamalík, starszy inżynier oprogramowania w Red Hacie, poinformował za pośrednictwem listy mailingowej Fedory, że w celu doskonalenia dystrybucji powołany został nowy zespół, Minimazation Team. Jak nietrudno się domyślić, celem jest zmniejszenie wielkości obrazu instalacyjnego dystrybucji, a konkretnie „zmniejszenie wielkości przedinstalacyjnej popularnych aplikacji, środowisk uruchomieniowych i innego oprogramowania w Fedorze”.

Według członków społeczności stojących za inicjatywą, Fedora świetnie sprawdza się dziś na pecetach, maszynach wirtualnych i serwerach, ale gorzej radzi sobie na mniej tradycyjnych platformach. Wyszczególnione zostały trzy główne powody: jednym z nich jest narzut łatek bezpieczeństwa na wielkość obrazu instalacyjnego – według twórców Fedory istnieje bezpośrednia zależność pomiędzy wielkością obrazu i powierzchnią ataku, gdyż wielu użytkowników rezygnuje z instalacji łatek, by uniknąć zwiększenia powierzchni zajmowanej przez Fedorę.

Trzeba przyznać, że wielkość obrazu instalacyjnego Fedory wypada kiepsko w porównaniu z Ubuntu, Debianem czy openSUSE. Podstawowy obraz Fedory ma dziś ponad 300 MB, wielkość „konkurencji” waha się zaś od 91 do 113 MB. Już dziś wiadomo, że powodem tego stanu rzeczy są między innymi liczne zbędne zależności pakietów RPM.

Swoją chęć dołączenia do Minimazation Team może zgłosić każdy. Na razie w pracach uczestniczy ośmiu programistów. Obowiązki polegać będą na pozostawaniu w kontakcie z rozwijającymi Fedorę pracownikami Red Hata i opracowywanie narzędzi i usług, dzięki którym popularne pakiety będą mniejsze. Co ważne, nie chodzi wyłącznie o „leczenie objawowe”, czyli odchudzanie konkretnych pakietów, lecz o dostarczenie narzędzi programistycznych, dzięki którym wszystkie paczki będą mogły w przyszłości być mniejsze.

Więcej na ten temat dowiadujemy się z planu działania. W pierwszym okresie swojej działalności członkowie Minimazation Team będą tworzyć skrypty pomocne w okiełznaniu sytuacji – chodzi na przykład o oprogramowanie wizualizujące zależności. Ważnym elementem będzie także poszukiwanie sposobów na oszczędności w innych dystrybucjach, niemniej kluczową rolę w całym procesie odegra analiza stosów takich, jak httpd czy ngninx w poszukiwaniu redukcji zależności.

Wstępny plan to zatem absolutna praca u podstaw i zapewne sporo wody upłynie, aż osiągnięty zostanie cel najważniejszych dla użytkowników Fedory na desktopach, czyli redukcja wielkości najważniejszych pakietów. Cieszy jednak, że pod egidą IBM-u w Red Hacie tworzy się zespoły pracujące nad Fedorą, a nie – czego obawia się społeczność – się je rozwiązuje.

Zobacz też: Co dalej z Fedorą? Społeczność powątpiewa w dobrą wolę IBM-u

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT: