Awaria Google Cloud sparaliżowała urządzenia automatyki domowej Nest

Maciej Olanicki , 03.06.2019 r.

Wielu użytkowników usług Google, ale też między innymi Snapchata czy iCloud doświadczyło w ciągu ostatniej doby poważnych problemów z działaniem wielu aplikacji. Dziś wiemy już, że winę za to ponosi awaria Google Cloud powstała w wyniku przeciążenia infrastruktury sieciowej w Kalifornii. Niestety, tymczasowa niedostępność usług obnażyła w całej okazałości mankamenty dzisiejszej automatyki domowej.

W wyniku awarii Google Cloud niedostępne były zarówno usługi kierowanej na rynek konsumencki – między innymi Gmail i YouTube – ale także produkty biznesowe na czele z Google Analytics. Ale to nie użytkownicy narzędzi analitycznych czy usługi pocztowej odczuli przerwę w działaniu Google Cloud najdotkliwiej, lecz posiadacze urządzeń automatyki domowej należącej do Google firmy Nest. Nest stawia na całkowitą centralizację w oparciu o infrastrukturę Google Cloud, co minionej nocy miało bardzo nieprzyjemne skutki.

Zobacz też: Windows 10 ma problemy z przywracaniem systemu – 0xc000021a straszy administratorów

Portfolio Nest Labs jest całkiem bogate, znajdziemy w nim między innymi termostaty, kamery o różnych zastosowaniach, czujniki dymu i tlenku węgla, a także zamki do drzwi. Wszystkie te urządzenia łączą się z zewnętrznymi serwerami, co umożliwia obsługę za pomocą smartfonowej aplikacji, ale także uczenie się zwyczajów użytkownika. Jak nietrudno się domyślić, problemy zaczynają się, gdy rzeczona zewnętrzna infrastruktura zawodzi. Urządzenia Nest nie mają bowiem skutecznego trybu lokalnego, który umożliwiałby działanie bez dostępu do Internetu.

nest0
nest1
nest2

W rezultacie w ciągu ostatniej doby liczni użytkownicy zgłaszali między innymi na Twitterze, że nie mogą otworzyć drzwi do własnych mieszkań, nie działały także regulowane przez termostaty Nest systemy klimatyzacji. Nest jest do tego stopnia scentralizowany, że przestały nawet działać kamery, łącznie z tymi, które służą do opieki na dziećmi. Wystarczyło, aby przestała działać dosłownie jedna aplikacja zainstalowana na smartfonie posiadacza, aby cały system nie tylko stał się bezużyteczny, ale w dodatku utrudniał czy wręcz uniemożliwiał normalne funkcjonowanie.

Zobacz też: Huawei przez lata zaniedbywał bezpieczeństwo swoich routerów z serii HG

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT: