Z tego wpisu dowiesz się:
- w jaki sposób rozwój sztucznej inteligencji wpływa na rynek pracy?
- czy rozwój AI zagrozi zawodowi programisty?
- jak będzie wyglądać programowanie przyszłości?
Sztuczna inteligencja coraz mocniej wkracza w kolejne obszary naszego życia. Wraz z rosnącym postępem technologicznym na sile przybierają opinie, że roboty będą zabierały człowiekowi pracę. Oczywiście nie sposób uniknąć tego, że prostsze, powtarzalne zadania coraz częściej będą wykonywane przez maszyny a niektóre zawody znikną z rynku pracy. Portal willrobottakemyjob.com podaje, że istnieje 48 % szans na to, że programiści zostaną zastąpieni przez roboty. Sami koderzy z obawą spoglądają na rozwój kolejnych narzędzi opartych o sztuczną inteligencję. Czy słusznie?
Maszyna kontra człowiek
Sztuczna inteligencja, nazywana w skrócie AI (ang. artificial intelligence),uczy się błyskawicznie. W kilka sekund potrafi zmieniać algorytmy tak, aby w jak najlepszy sposób wykonywać swoje zadania. Celem wykorzystania AI jest podnoszenie produktywności przy jednoczesnej obniżce kosztów pracy. Człowiek jest już na przykład z powodzeniem zastępowany przez programy komputerowe w roli moderatora forów dyskusyjnych czy chat roomów. Nie sposób nie wspomnieć o botach, które potrafią nawet kilkadziesięciokrotnie zmniejszyć koszt obsługi klienta, odpowiadając w dowolnym języku na zapytania dotyczące produktów czy usług. Co najważniejsze rozmowa z cyberkonsultantem niczym nie różni się od dialogu z żywą osobą.
Inteligentne kodowanie
Dużego tempa nabierają również prace nad wykorzystywaniem sztucznej inteligencji do pisania kodów. Z roku na rok powstają w tym obszarze coraz bardziej zaawansowane narzędzia. Wśród nich jest DeepCoder – opracowany przez naukowców z Microsoft oraz Uniwersytetu Cambridge system, który korzystając z tzw. uczenia maszynowego potrafi napisać program wykorzystując fragmenty wierszy kodu z istniejącego oprogramowania. Tym, co odróżnia ten system od jego starszych odpowiedników jest to, że przetestowanie różnych kombinacji linijek kodu i napisanie działającego programu zajmuje mu ułamki sekund. To sprawia, że jest to idealne narzędzie do pracy dla osób, które mają pomysł na nowe oprogramowanie, jednak zupełnie nie znają się na pisaniu kodu. DeepCoder wykonuje całą robotę pozwalając na osiągnięcie pożądanego rezultatu. Czy to oznacza początek zmian, które sprawią, że zawód programisty odejdzie do lamusa?
Programowanie przyszłości
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że sztuczna inteligencja w ciągu najbliższych lat zmieni oblicze programowania. W pierwszej kolejności narzędzia AI z pewnością zostaną wykorzystane do bardziej powtarzalnych i odtwórczych zadań. Być może już niedługo za ich pomocą będą powstawać rutynowe programy zajmujące się na przykład pozyskiwaniem informacji ze stron internetowych. Dzięki automatyzacji mniej kreatywnej części swojej pracy koderzy będą mogli przeznaczyć swój czas na rozwiązywanie bardziej skomplikowanych zadań. W dłuższej perspektywie jednak rozwój sztucznej inteligencji może sprawić, że obawy programistów mogą okazać się uzasadnione.
Choć kariera w IT jawi się dziś jako recepta na sukces a programista to dziś jeden z najbardziej pożądanych zawodów, nikt nie da gwarancji, że ta dobra passa będzie trwała wiecznie. Choć na dzień dzisiejszy wykorzystywane w programowaniu inteligentne narzędzia nie są jeszcze dopracowane i nie mogą się obyć bez ingerencji człowieka, kto wie, czy w ciągu kolejnych lat rozwiązania znane dziś jedynie z filmów s-f nie staną się rzeczywistością.