YouTube jako narzędzie rekrutacji

TeamQuest 18.04.2018 r.
Narzędzie rekrutacji

Z tego wpisu dowiesz się:

  • dlaczego w działaniach rekrutacyjnych warto wziąć pod uwagę YT?
  • na czym polega przewaga wideo nad obrazem czy tekstem?
  • w jaki sposób firmy wykorzystują YT w rekrutacji?


Pojawienie się mediów społecznościowych bezpowrotnie zmieniło oblicze rekrutacji. Z roku na rok znaczenie tego potężnego narzędzia w docieraniu do kandydatów rośnie. Podczas gdy LinkedIn, Goldenline czy Facebook już od lat należą do „must have” każdego rekrutera, potencjał pozostałych social media nie zawsze bywa wykorzystywany. Dzisiejszym wpisem rozpoczynamy krótki cykl, w którym przyjrzymy się bliżej, w jaki sposób media społecznościowe nie kojarzone na co dzień z HR, mogą wesprzeć działania rekrutacyjne. Jako pierwszy na warsztat bierzemy YouTube.

YouTube w liczbach

Ruchomy obraz

W porównaniu z innymi mediami społecznościowymi YT nie cieszy się popularnością wśród rekruterów. Podczas gdy do wykorzystywania LinkedIn oraz Facebooka do celów rekrutacyjnych przyznaje się kolejno 94 proc. oraz 66 proc. pracodawców, najpopularniejsza platforma z filmami wideo stanowi narzędzie HR dla zaledwie 15 proc. z nich (dane Concordia University, 2017). Tymczasem potencjał YT jest nie do przecenienia. Obecnie serwis ten ma już ponad 1,5 mld użytkowników, którzy logują się w nim przynajmniej raz w miesiącu. Oznacza to, że co piąty mieszkaniec Ziemi zagląda na tę stronę! Jeśli dodać do tego osoby niezalogowane, wielkość populacji, do której za pośrednictwem YT można dotrzeć , robi ogromne wrażenie. Nie bez znaczenia jest również to, kto najczęściej korzysta z tej platformy. Otóż, według danych YouTube, największą grupę stanowią osoby w wieku 35-44 lat (26 proc.) a zaraz po niej użytkownicy w wieku 25-34 lat (23%). To właśnie w tym przedziale wiekowym znajdują się najbardziej doświadczeni specjaliści, których poszukują pracodawcy.

Potęga ruchomego obrazu

Komunikacja wideo niewątpliwie ma w ostatnich latach swoje pięć minut. Nic dziwnego. Nawet krótkie nagranie ma dużo większą „siłę rażenia” niż obraz, szczególnie dla młodego pokolenia. Zamiast czytać długie opisy, wiele osób woli obejrzeć ciekawie zrobiony film, który powie znacznie więcej niż najlepiej przygotowany tekst. Wideo pomaga kandydatom zobaczyć, jak naprawdę wygląda codzienna praca w danej organizacji. Dzięki temu mogą sprawdzić, czy rzeczywiście pasują do tego miejsca. O tym, jaki potencjał drzemie w ruchomym obrazie świadczy przykład Heinekena, który po umieszczeniu w YT filmu na temat firmy odnotował wzrost liczy wejść na stronę ogłoszeniami o pracę o 279 proc.!

Przykłady wykorzystania YouTube w rekrutacji

Rekrutacyjne reality show

Wśród pracodawców, którzy wykorzystują YT do działań rekrutacyjnych jest Facebook. Podstawą jednego z filmików stała się klasyczna historia o zmienianiu świata oraz wizjonerskim podejściu założyciela. Do jej opowiedzenia zaangażowani zostali obecni pracownicy, którzy z nieudawanym entuzjazmem mówią o swoich obowiązkach oraz możliwościach, jakie stwarza praca właśnie w tym miejscu. O sile ich przekonywania świadczy fakt, że po obejrzeniu filmiku nawet osoba niezwiązana z IT ma ochotę aplikować do Facebooka na dowolną posadę. Inny przykład wykorzystania YT w procesie rekrutacyjnym zaprezentowała firma Mindvalley – wydawca treści online z Malezji. Otóż pracodawca zachęcił kandydatów, aby zamiast wysyłać CV zaprezentowali się podczas 3-minutowego nagrania. Efekt? YouTube zapełnił się setkami wideo od ubiegających się o pracę osób a przy okazji firma zyskała rozgłos docierając do kolejnych potencjalnych kandydatów.

Wykorzystanie wideo w rekrutacji nie tylko pozwala na wyeksponowanie oferty pracy, ale również zwiększa szanse na dotarcie do wartościowych pracowników. Wielu ekspertów, jak Alex Lowe z Google, przekonuje również, że w niedługim czasie nagrywane przez kandydatów filmiki zastąpią tradycyjne CV. Dlatego warto już dziś zacząć traktować YT jako poważne narzędzie rekrutacji, którego rola w niedługiej przyszłości może stać się kluczowa.

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT: