TeamQuest Blog

Google płaciło za mało tysiącom pracowników

Google płaciło za mało tysiącom pracowników

Marcin Sarna , 13.09.2021 r.

Informatyczny gigant nielegalnie zaniżał wynagrodzenie swoim pracownikom tymczasowym i to już od 2019 roku. Co więcej, zdaniem The Guardian Google zdecydowało się na tuszowanie całej sprawy.

Bali się reakcji opinii publicznej

Dziennikarze z The Guardian prowadzący swoje dochodzenie nie owijają w bawełnę opisując jego ustalenia. Szczegółowo opisali sposób traktowania pracowników tymczasowych przez Google, stwierdzając, że Google nielegalnie zaniżał płace tysięcy pracowników tymczasowych w dziesiątkach krajów i opóźniał korygowanie stawek tych płac przez ponad dwa lata, ponieważ próbował ukryć cały problem.

Autorzy tego raportu mieli widzieć dokumenty wskazujące, że Google wiedział o tym problemie od 2019 roku, a zamiast natychmiast poprawić błędy, firma przeciągała temat w czasie i to przez ponad dwa lata. Dokumenty te pokazują, że Google było świadome zwiększonych kosztów dla działów, które w dużej mierze polegają na pracownikach tymczasowych oraz potencjalnego narażenia na roszczenia prawne - a to wszystko w strachu przed negatywną reakcją mediów.

Google zatrudnia wielu pracowników tymczasowych we właściwie wszystkich działach swojego technologicznego imperium. Wiele krajów w Wielkiej Brytanii, Europie i Azji ma przepisy, które nakazują takim pracownikom wypłacać takie samo wynagrodzenie co pracownikom zatrudnionym na stałe. Raport Guardiana mówi jasno, że Google za nic ma te regulacje i że Google przyznało się do uchybień i zapowiedziało przeprowadzenie dochodzenia – już po skontaktowaniu się z Guardianem.

Zdaniem Google’a

Specjalista Google ds. compliance Spyro Karetsos twierdzi:

Rzeczywiście, zespół nie podnosił benchmarków stawek porównawczych przez kilka lat. Ale prawdziwe stawki płac dla pracowników tymczasowych wzrosły w tym okresie wielokrotnie. Większość pracowników tymczasowych otrzymuje wynagrodzenie znacznie wyższe niż stawki porównawcze. Niemniej jednak jasne jest, że proces ten nie został przeprowadzony zgodnie z wysokimi standardami, do których zobowiązujemy się jako firma. Dokonujemy dokładnego przeglądu i jesteśmy zobowiązani do zidentyfikowania i zajęcia się wszelkimi rozbieżnościami w wynagrodzeniach. Przeprowadzimy również przegląd naszych praktyk zgodności w tym obszarze. Krótko mówiąc, zamierzamy dowiedzieć się, co poszło nie tak oraz dlaczego tak się stało - i zamierzamy to naprawić.

TVC czyli pracownicy cienia

Choć Google jest znany ze swoich wystawnych kampusów i hojnych dodatków dla pracowników etatowych, firma zatrudnia również taką samą liczbę pracowników tymczasowych jako swoisty „shadow workforce” a więc wyrobników drugiej kategorii. Bloomberg jeszcze w 2018 roku szczegółowo opisał korzystanie przez Google z pracowników tymczasowych: Podają posiłki i sprzątają biura. Piszą kod, obsługują rozmowy sprzedażowe, rekrutują pracowników, wyświetlają filmy na YouTube, testują samojeżdżące samochody a nawet zarządzają całymi zespołami - morzem wykwalifikowanych robotników, którzy napędzają firmę wartą 795 miliardów dolarów, ale czerpią niewiele z korzyści i możliwości dostępnych dla „bezpośrednich” pracowników.

Dzisiaj The Guardian stwierdza, że działy, które najbardziej polegają na pracownikach tymczasowych odpowiadają za rekrutację, marketing i Waymo, filię Google zajmującą się pojazdami autonomicznymi. Wewnętrznie, pracownicy ci nazywani są „TVCs” od temps, vendors, and contractors a wielu z nich nie dostaje nawet ubezpieczenia zdrowotnego.

Google

To może mieć bezpośredni wpływ na ceny akcji

Wprawdzie w samych Stanach nie ma żadnych równych zabezpieczeń płacowych dla pracowników tymczasowych to jednak sprawą może się zająć amerykańska Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. Google może brakować około 100 milionów dolarów w międzynarodowych zobowiązań parytetu płacowego a takie „babol” w kwartalnych raportach finansowych stanowiłby naruszenie amerykańskiego prawa papierów wartościowych. Wprowadzenie w błąd inwestorów o poważnych zobowiązaniach prawnych i finansowych może skutkować pociągnięciem Google do odpowiedzialności.

Raport mówi, że nawet wewnętrzny audyt Google'a wykazał, że firma zatrudniała ponad 1000 pracowników tymczasowych w krajach, w których obowiązuje wspomniane wcześniej prawo parytetu płac.Jedna z wewnętrznych notatek stwierdza, że pracownicy tymczasowi otrzymywali wynagrodzenie o 12% i 50% niższe niż powinni. Według raportu zespół Google odpowiedzialny za zatrudnianie tymczasowe debatował nad tym, co zrobić z nieopłacaniem pracowników w należytej wysokości ale był przede wszystkim zainteresowany reputacją Google, a nie dbaniem o samych pracowników.

To nie pierwsze doniesienia o nieprawidłowościach w zatrudnianiu w tej firmie.

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT:

Szukasz pracownika IT?

Dostarczymy Ci najlepszych specjalistów z branży IT. Wyślij zapytanie

Wyrażam zgodę TeamQuest Sp. z o.o. na przetwarzanie moich danych osobowych w celu marketingu produktów i usług własnych TeamQuest, w tym na kontaktowanie się ze mną w formie połączenia telefonicznego lub środkami elektronicznymi.
Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest TeamQuest Sp. z o.o., z siedzibą w Warszawie (00-814), ul. Miedziana 3a/21, zwana dalej „Administratorem".
Jeśli masz jakiekolwiek pytania odnośnie przetwarzania przez nas Twoich danych, skontaktuj się z naszym Inspektorem Ochrony Danych (IOD). Do Twojej dyspozycji jest pod adresem e-mail: office@teamquest.pl.
W jakim celu i na jakiej podstawie będziemy wykorzystywać Twoje dane? Dowiedz się więcej