TeamQuest Blog

Blizzard pozwany przez Kalifornię

Blizzard pozwany przez Kalifornię

Marcin Sarna , 23.07.2021 r.

Według stanu męska część załogi w czasie pracy piła i molestowała.

Praca jak studia

W środę stan Kalifornia złożył pozew przeciwko znanemu wydawcy gier Activision Blizzard w związku z zarzutami o szerzącą się dyskryminację seksualną i molestowanie. Pozew twierdzi, że charakter tego nękania jest tak powszechny, że kobiety, które pracowały dla producenta gier prawie powszechnie potwierdziły, że praca dla pozwanej spółki przypomina raczej pobyt w domu studenckim – co według tego pozwu oznacza miejsce pracy pełne nietrzeźwych mężczyzn, którzy molestowali seksualnie swoje koleżanki i nie ponieśli za to żadnej kary.

29-stronicowy pozew stwierdza, że w całej korporacji zróżnicowanie płac doprowadziło do tego, że kobiety otrzymywały mniejsze całkowite wynagrodzenie niż mężczyźni zajmujący to samo stanowisko, wykonując zasadniczo podobną pracę. Zawiera też wiele rzekomych przykładów spowalniania awansu kobiet przez Activision Blizzard z korzyścią dla mężczyzn, nawet jeśli te kobiety miały dłuższy staż i lepsze wyniki w firmie. Kobiety o kolorze skóry innym niż biały miały być szczególnym celem dyskryminacyjnych praktyk oskarżonych.

Konkretne przykłady

Pozew zawiera długą listę naruszeń zarówno w zakresie dyskryminacji jak i molestowania seksualnego. Opisano w szczególności jeden, szczególnie ekstremalny przykład domniemanego nękania, który miał się zakończyć tym, że ofiara w końcu odebrała sobie życie.

W pozwie wymieniono z imienia i nazwiska wielu dyrektorów firmy. Prezes Blizzard Entertainment J. Allard Brack rzekomo otrzymał nawet bezpośredni raport od pracownika na początku 2019 roku, że pracownicy odchodzą z firmy z powodu molestowania seksualnego i seksizmu. Raport wskazywał bezpośrednio na zespół serwisu internetowego battle.net firmy, w którym kobiety, które nie były „istotnymi graczami” i nie brały udziału w imprezach, były wykluczane i traktowane jak osoby z zewnątrz.

Mobbing, czyli koszmar w miejscu pracy

Były dyrektor kreatywny w dziale World of WarCraft Blizzarda miał mieć podczas dorocznego BlizzConu reputację osoby wyjątkowo uganiającej się za spódniczkami – tak agresywnego, że przełożeni musieli interweniować i odciągać go od pracownic. Brack jest wymieniany w tym kontekście jako przełożony, który po każdym incydencie dawał dyrektorowi co najwyżej lekkie klepnięcie w nadgarstek.

Jeden z dyrektorów ds. technologii w Activision był z kolei rzekomo widziany jak obmacywał nietrzeźwe pracownice na imprezach firmowych i zatrudniał kobiety na podstawie ich wyglądu.

Pozew porusza też długą i szczegółową historię braku odpowiedzi Activision Blizzard na oficjalne skargi składane przez pracowników, których dotyczyły te problemy. Skargi rzekomo nie były utrzymywane w tajemnicy, a sami skarżący byli przedmiotem działań odwetowych, które przybrały formę zwolnień, niechcianych przeniesień do innych działów czy odmowy nowych możliwości kariery.

Odpowiedź firmy: „nieodpowiedzialni biurokraci państwowi”

Activision Blizzard wydał już swoje oświadczenie, posuwając się nawet do oskarżenia California State's Department of Fair Employment and Housingzniekształcone i w wielu przypadkach fałszywe opisy przeszłości Blizzarda. Stwierdzono, że powód nie angażował się w dyskusje w dobrej wierze przed złożeniem pozwu a sam pozew nazwano nieodpowiedzialnym zachowaniem nierozliczalnych biurokratów stanowych, które wypędza wiele najlepszych firm z Kalifornii.

Oświadczenie Activision Blizzard zawiera też stwierdzenie, że dąży do sprawiedliwego płacenia wszystkim pracownikom za równą lub zasadniczo podobną pracę. Firma nie jest jedyna jeśli chodzi o oskarżenia o molestowanie seksualne w branży gier wideo – co widać w ostatnich przykładach w Ubisoft, EA i Riot Games.

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT:

Szukasz pracownika IT?

Dostarczymy Ci najlepszych specjalistów z branży IT. Wyślij zapytanie

Wyrażam zgodę TeamQuest Sp. z o.o. na przetwarzanie moich danych osobowych w celu marketingu produktów i usług własnych TeamQuest, w tym na kontaktowanie się ze mną w formie połączenia telefonicznego lub środkami elektronicznymi.
Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest TeamQuest Sp. z o.o., z siedzibą w Warszawie (00-814), ul. Miedziana 3a/21, zwana dalej „Administratorem".
Jeśli masz jakiekolwiek pytania odnośnie przetwarzania przez nas Twoich danych, skontaktuj się z naszym Inspektorem Ochrony Danych (IOD). Do Twojej dyspozycji jest pod adresem e-mail: office@teamquest.pl.
W jakim celu i na jakiej podstawie będziemy wykorzystywać Twoje dane? Dowiedz się więcej