Google Play Protect nieskuteczne. Ochrona przeciw malware na Androidzie to fikcja

Maciej Olanicki , 31.07.2019 r.

Google Play Protect to fundament bezpieczeństwa Androida. Według Google, mechanizm opierający się na proaktywnej ochronie i automatycznych skanach tak pamięci urządzenia, jak i zawartości sklepu Play, chroni przed infekcją za pomocą złośliwego oprogramowania miliony użytkowników. Google przekonuje nas także, że z roku na rok Google Play Protect jest coraz skuteczniejsze. Ale nie wszyscy podzielają tę opinię.

Do grona sceptyków dołączyli badacze z AV-Comparatives, twórcy popularnego oprogramowania antywirusowego przygotowywanego od 1999 roku. Choć przez lata przekonaliśmy się, że podobne rankingi nie są do końca miarodajne, nie brakowało także przypadków manipulowania wynikami, to jednak AV-Comparatives pozostaje obok AV-TEST jedną z najbardziej rzetelnych niezależnych organizacji przygotowujących porównania antywirusów. Tym razem na tapet wzięto bezpieczeńestwo urządzeń mobilnych.

googleplayprotect Skuteczność Google Play Portect zauważalnie odstaje od konkurencji.

Ocena skuteczności Google Play Protect przez AV-Comparatives jest jednoznacznie negatywna. Pierwsze uderzenie ochrona oferowana przez Google otrzymuje już na początkowych stronach raportu „Mobile Security Review 2019” – w przeglądzie wniosków. Gdy w przypadku oprogramowania firm trzecich widać odznakę potwierdzającą skuteczność oraz krótki opis wyszczególniający najważniejsze cechy, przy Google Play Protect widnieje siermiężny czerwony krzyżyk i jednoznaczną diagnozę:

Wbudowana ochrona Androida oferuje funkcje związane z rozpoznawaniem szkodliwego oprogramowania, ochroną przed utratą lub kradzieżą i bezpieczne przeglądanie za darmo. Niemniej Play Protect nie oferuje skutecznej ochrony

Co skłoniło AV-Comparatives do przyjęcia tak jednoznacznego stanowiska? Twarde dane. Zdecydowana większość testowanego oprogramowania, dostarczanego między innymi przez takich producentów, jak Avast, G Data, Birdefender, Kaspersky, Avira czy McAfee, wykazywała 99-procentową skuteczność w rozpoznawaniu złośliwego oprogramowania. Od tej reguły były dwa wyjątki. Pierwszym z nich była ochrona oferowana przez Trend Micro – w tym przypadku skuteczność wyniosła 100%. Drugim wyjątkiem jest Google Play Protect, które sprawdziło się jedynie w 83,2%.

To nie koniec kiepskich wieści. Google Play Protect zdecydowanie wiedzie prym także w kategorii fałszywych wskazań, tj. sytuacji, kiedy oprogramowanie oznacza jako niebezpieczne pliki, które niczym użytkownikowi nie grożą. Z jednej strony autorzy testu doceniają mechanizmy ochrony proaktywnej, z drugiej zaś stwierdzają jednoznacznie, że Google Play Protect nie jest wystarczająco skuteczne, by zapewniać bezpieczeństwo urządzeniom mobilnym.

Z pełną treścią raportu można zapoznać się na stronie internetowej AV-Comparatives.

Zobacz też: Ponad 200 aplikacji, blisko pół miliarda pobrań – nowa kompania w Google Play

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT: