Senior Java Developer (v1.8)

Frontend Developer

Microsoft wart tyle, co Apple. Jak do tego doszło?06 grudnia 2018

Microsoft - siedziba

Microsoft idzie łeb w łeb z Apple pod względem wartości giełdowej. Oba koncerny warte są obecnie około 850 miliardów dolarów. Wszystko za sprawą cen akcji koncernu z Redmond, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy poszybowały w górę o 30 proc. Ostatni raz podobna sytuacja miała miejsce w 2010 roku.

Wyścig gigantów

Przez lata wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać Apple tytułu najbardziej wartościowej firmy świata. Zaledwie kilka miesięcy temu gigant z Cupertino był nawet wyceniony na ponad 1 bilion dolarów. Warto przypomnieć, że przekroczenie tego magicznego progu udało się w historii tylko Amazonowi. W tym czasie firma Billa Gatesa, choć wciąż potężna i zyskowna, odrabiała straty, jakie odniosła po 2010 roku, kiedy to jej blask nieco przygasł. Co się stało? Microsoft miał wówczas jeden kluczowy produkt – Windows, który był jednak coraz częściej krytykowany a zapotrzebowanie na niego znacznie spadło, co odbiło się na wynikach sprzedaży. Podczas gdy przyszłość koncernu z Redmont stała pod znakiem zapytania, iPhone rozpoczynał globalną karierę a potęga Apple rosła w siłę. Efekt? W 2015 roku założone przez Steve’a Jobsa przedsiębiorstwo warte było niemal 800 mld dolarów, podczas gdy Microsoft dwa razy mniej.

Apple oddało podium

Informatyka rządzi

Jak się okazało, dążenia Microsoft do odzyskania swojej pozycji, okazały się skuteczne. W zeszłym tygodniu oba koncerny na chwilę zamieniły się miejscami i przedsiębiorstwo z Redmont przejęło od Apple pałeczkę lidera w wyściu o miano najlepiej wycenianej firmy świata. Wartość Microsoftu wyniosła 812,93 miliarda dolarów, natomiast Apple była równa 812,60 miliarda dolarów. Choć sytuacja wróciła już do „normy” i aktualnie firma sygnowana logiem nagryzionego jabłka ponownie wskoczyła na podium, to odebranie Apple prestiżowego tytułu miało miejsce po raz pierwszy o 8 lat.

Polecane oferty pracy

PHP Software Developer

Fullstack Developer (C# .NET + Angular)

QlikView Developer

Praca zdalna
Aplikuj

Programista Java (praca z Java8)

Jak to się stało?

Obecna sytuacja jest wynikiem wielu okoliczności. Microsoft od 2014 roku, kiedy to Satya Nadella zastąpił Steve’a Ballmera na stołku CEO, przeszedł gruntowne reformy. Firma nie tylko stała się atrakcyjnym miejscem pracy i ponownie przyciągnęła niemal 2 tys. pracowników, którzy wcześniej się z nią rozstali, ale również odważnie postawiła na takie rozwiązania jak chmura obliczeniowa (Azure) czy rozszerzona rzeczywistość (Microsoft HoloLens). To sprawiło, że koncernowi po raz pierwszy w historii udało się przekroczyć 100 mld dolarów przychodów. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że Apple obecnie znalazło się w sytuacji podobnej do tej, w jakiej Microsoft był w 2010 roku. Nowe modele iPhonów nie spotkały się z takim zainteresowaniem, jak się spodziewano. Najnowszy smartfon z logiem nagryzionego jabłka zdaniem według konsumentów nie jest wart swojej ceny. Podobne zarzuty można usłyszeć pod adresem MacBook Air. Oprócz bezprzewodowych słuchawek AirPods, których cena również zwala z nóg, oraz usługi Apple Pay, gigant z Cupertino nie miał w ostatnich latach żadnych rewolucyjnych produktów. Nie bez znaczenia dla inwestorów okazała się również decyzja Apple’a o zaprzestaniu raportowania dokładnej liczby sprzedanych smartfonów.

Sytuacja na podium najbardziej wartościowych pod względem giełdowym firm ulega nieustannym zmianom. Jak pokazuje przykład Microsoft i Apple, w ciągu zaledwie kilku miesięcy można zarówno stracić pozycję bilionera, jak i zdetronizować wieloletniego lidera. Pojedynek obu gigantów zapowiada się niezwykle interesująco a jego wynik pewnie nie raz nas zaskoczy.

Twoja opinia jest dla Nas Ważna

Oceń ten wpis
Prześlij nam swoje CV

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu:

5 profesji IT, które nie wymagają umiejętności programowania

Czy sztuczna inteligencja zastąpi programistów?

Programowanie i tworzenie muzyki – co łączy te dwie dziedziny?