Have I Been Pwnd na sprzedaż. Co dalej z największą bazą wycieków w Internecie?

Maciej Olanicki , 11.06.2019 r.

Serwis Have I Been Pwnd odwiedzają co miesiąc miliony użytkowników. Wyszukiwarka agreguje w tej chwili wycieki z ponad 360 stron zawierające łącznie niemal 8 mld kont. Twórca i administrator Have I Been Pwnd, Troy Hunt, właśnie ogłosił plany co do rozwoju serwisu.

Hunt to MVP Microsoftu, który poświecił się misji agregowania wyciekłych danych i udostępniania internautom możliwości darmowego sprawdzenia bezpieczeństwa swoich danych. Na stronie można zapoznać się także z informacjami o kolejnych wyciekach, ustawić alarmowe powiadomienie, Hunt udostępnia także API. Od 2013 roku, kiedy zostało uruchomione, Have I Been Pwnd stało się narzędziem rozpoznawalnym, według danych Similar Web odnotowuje co miesiąc około 140 mln wizyt.

haveibeenpwnd

Według twórcy usługi nadszedł czas na kolejny etap tej przygody – Project Svalbard. Nazwa wzięła się od archipelagu, na którym mieści się Globalny Bank Nasion. Co wspólnego ma on z Have I Been Pwnd? Pod tą marką Troy Hunt ma zamiar sprzedać serwis, deklarując jednocześnie, że nadal będzie go rozwijał, a także, że pozostanie on dostępny za darmo. Dzięki przejęciu możliwe będzie zatrudnienie zespołu rozwijającego nowe funkcje i dotarcie do nowych użytkowników.

Zobacz też: Collection #2-5 – kolejny „rekordowy wyciek”, który nie jest wyciekiem

W swoim wpisie blogowym Hunt nie dzieli się listą potencjalnych kupców, warto jednak pamiętać, że jest on certyfikowanych ekspertem Microsoftu. Chętnych do kupna zapewne nie będzie brakować – według danych zebranych za pośrednictwem Google Analytics serwis przeżył boom popularności przy okazji „wycieków” z serii Collection. Warto się tu na chwilę zatrzymać i wytknąć Troyowi dość kontrowersyjną decyzję związaną z tymi incydentami.

Kolejne części wycieków Collection były przedstawiane przez Troya jako „największe wycieki w historii” i tak ten temat przedstawiło wiele mediów. To zapewniło Have I Been Pwnd ogromną liczbę odwiedzin, a co za tym idzie – zarobków na partnerstwie z 1Password, która na stronie lokuje swoje bannery. Problem w tym, że to cało było przedstawiane jako największy wyciek, nie było nowym wyciekiem, lecz kompilacją już dostępnych danych. A nawet gdyby było, to nie byłoby wyciekiem największym.

Zobacz też: ji32k7au4a83 – niezwykła tajemnica hasła, które wyciekło ponad sto razy

W rezultacie fali sensacyjnych (i mocno naciąganych) doniesień, Troy Hunt uzyskał świetne wyniki oglądalności i rozpoznawalność, co procentuje teraz jako Project Svalbard. Warto wspomnieć, że od niedawna podobną usługę do Have I Been Pwnd prowadzi Mozilla. Fundacja rozwija ją pod nazwą Firefox Monitor.

Najnowsze oferty pracy:

Polecane wpisy na blogu IT: